Niewątpliwie zmiany w parku są widoczne. Po rewitalizacji można bez większego trudu natrafić na niemałą ilość miejsc, w których pojawia się coś, co może zdziwić. Szczególnie gdy zapowiadane zmiany miały przywrócić miejsce do życia, ożywić je. Idea z rzeczywistością trochę się gryzie. Resztki tego co było, z tym co jest nowe.
Park może stać się jeszcze bardziej intrygujący, jeżeli zwróci się uwagę na kilka innych elementów.W komunikacie Urzędu Miejskiego: "Zakończenie prac w Parku Miejskim" - pod wyszczególnieniem wykonanych prac widnieje: "Wartość całkowita: 17 966 865,90 zł"
W ogłoszeniu o wyborze najkorzystniejszej oferty na stronie inwestora zastępczego (grontmij.pl) można przeczytać: "Pismo: GKI-II-22311/2/11/10 (...) Niniejszym informuje o wyniku postępowania na Rewitalizacja Zabytkowego ParkuMiejskiego w Przemyślu. Wybrano ofertę: dla zadania: Rewitalizacja Zabytkowego Parku Miejskiego w Przemyślu (...) Cena oferty - 5 969 702.69 zł"
W czerwcu Radio Rzeszów informowało o pracach w parku - W Przemyślu remont parku - radio.rzeszow.pl Jest kwota sześciu milionów przy tej inwestycji, ale dlaczego zabrakło pieniędzy już nie podano. Można za to porównać jak ten fragment parku wyglądał przed jak i po rewitalizacji.
Z kolei na czwartej stronie Specyfikacji istotnych warunków zamówienia - Rewitalizacja Zabytkowego Parku Miejskiego w Przemyślu dostępnej na stronie inwestora zastępczego można przeczytać: "(...) e) renowacja obudowy fontanny i źródełka - skucie zewnętrznej warstwy tynku z obudowy fontanny, oczyszczenie kamieni i spoin, ponowne fugowanie, - wykonanie rynienki z kamienia odprowadzającej wodę z fontanny do kratki kanalizacyjnej, - wymiana istniejącej kraty kanalizacyjnej, - renowacja obudowy źródełka w części przyziemnej - oczyszczenie muru, uzupełnienie cegłą ceramiczną ubytków na zaprawie cementowo-wapiennej, otynkowanie, - oczyszczenie całości obudowy źródełka i zatarcie na gładko zaprawą tynkarską w kolorze białym.(...)"
I tak życie dalej toczy się w Przemyślu. Może to i lepiej, że lokalna czwarta władza nie jest dociekliwa? Ma to przecież i swoje dobre strony. Pniaki jak były przed rewitalizacją parku, tak są i po niej. Jeśli pod nimi mieszkają krasnale, które najlepiej wiedzą dlaczego "tutaj jest jak jest", to być może opowiedzą o tym jakiemuś spacerowiczowi?
W ostatnich miesiącach trudno nie zauważyć zmian na przemyskich ulicach. W ciągu kilkunastu miesięcy odnowiono niemałą ilość elewacji starych budynków (jak na przemyskie możliwości i dokonania w latach poprzednich). Może cieszyć, że coś zaczęto robić, ale nie można też zapominać, że praktycznie jest to wyłącznie "face lifting". Czasami lepszy, czasami gorszy. Niekiedy biel na fasadach jest tak biała, jakby elementy elewacji wyprano w najlepszym proszku do prania, który "przywraca biel". Kolory bywają dość intensywne, ale za dwie, trzy zimy przemyski smog sobie z tym poradzi.
Z jednej strony kamienice zyskują "nowy blask", ale z drugiej strony coś straciły. Każda epoka ma przecież swoją paletę barw. Ta obecna nakładając swoje intensywne kolory na stare budynki powoduje, że stają się one jakby trochę sztuczne, plastikowe. Twarz wrażliwa i trochę mroczna może stać się pusta i bardziej pogodna.
Na szczęście dzięki fotografii można zobaczyć jak miejsca wyglądały kiedyś. Gdy jeszcze nie było budynków, które są dziś i gdy już nie ma budynków, które były kiedyś. Przed remontem jak i po nim.
Miasto, to nie tylko odnowione, czy też nie kamienice, ale przede wszystkim ludzie. Tu tak łatwo nie da się uzupełnić braków w strukturze, trochę podmalować żeby ładniej wyglądało. W tej sferze jest "nowy" Przemyśl, z bardzo podobnymi problemami jak jego poprzednicy, ale wbrew pozorom przychodzi im żyć w trudniejszych czasach na tle częściowo odnowionej miejskiej scenografii.
1. Billboardy i flagi reklamowe z napisem "Fajrant w Przemyślu" mógł zobaczyć na obrzeżach Przemyśla każdy. Przy Lwowskiej, Słowackiego, Sanockiej, Węgierskiej, Krakowskiej. Najprostszym sposobem ustalenia o co chodzi jest dziś internet i wyszukiwarka. O to co można było znaleźć w Google po wpisaniu "Fajrant w Przemyślu" w połowie sierpnia bieżącego roku.
Na stronie nowiny24.pl coś o przygotowaniach do Euro 2012, że "Fajrant w Przemyślu”, to "obecne hasło". Na photoblog.pl zdanie: "jkfghkhgdrjr, FAJRANT W PRZEMYŚLU. wtf?". Na facebookowym profilu firmy informacja, że to ich "pomysł na kampanię promocyjną miasta ze Szwejkiem w roli głównej". Na BikeForum.pl jakieś zdjęcia, których nie można zobaczyć jezeli nie jest się zarejestrowanym użytkownikiem. I to wszystko. Na stronie Urzędu Miejskiego nie udało mi się czegokolwiek znaleźć na ten temat. Po wpisaniu do wyszukiwarki na oficjalnej miejskiej stronie wyrazu "fajrant" pojawia się informacja zwrotna "Nie znaleziono stron spełniających kryteria. Spróbuj użyć bardziej ogólnej frazy lub innych słów kluczowych."
Niejednemu turyście, który chciał się dowiedzieć co kryje się za hasłem "Fajrant w Przemyślu” coś podobnego do "WTF" mogło przejść przez myśl. Tym bardziej, że wakacje, to bardziej czas wolny od pracy, a nie po pracy. Jest hasło promocyjne "ubrane" w grafikę kojarzącą się z produktem turystycznym "Miasto Turystyczne – Twierdza Przemyśl" i nic poza tym.
Zamek Kazimierzowski, to podstawowy punkt chyba wszystkich wycieczek. W sierpniu turysta mógł się natknąć na taką barierę i informację, że na zamku urzęduje firma budowlana, która prowadzi tam prace remontowe.
3. Organizacja imprez w sezonie wakacyjnym, to jeden z elementów rywalizacji pomiędzy miastami o turystę. Na Podkarpaciu sporo się działo tego lata.
Na pięćdziesiątej siódmej stronie "Strategii rozwoju turystyki dla Miasta Przemyśla na lata 2008-2015" można znaleźć wypunktowane "Najważniejsze imprezy kulturalne w Przemyślu". W zestawieniu tym, od maja do września wskazano dwadzieścia dwie imprezy.
"· Podkarpacki Jarmark Turystyczny (maj) · Ogólnopolski Festiwal Kapel Podwórkowych (maj) · Przegląd Form Scenicznych Wojska Polskiego (maj) · Międzynarodowe Triennale Malarstwa Euroregionu Karpaty „Srebrny Czworokąt” (maj) · Przemyska Wiosna Poetycka (maj) · Rekonstrukcje Historyczne nad Sanem (maj) · Przemyska Wiosna Fredrowska (czerwiec) · Świętojańska Noc Jazzowa (czerwiec) · Wielokulturowy Festiwal „Galicja” (czerwiec) · Święto Zamku Kazimierzowskiego – od Tradycji do Współczesności (czerwiec) · Międzynarodowy Kurs Interpretacji Muzyki Wokalnej (czerwiec, lipiec) · Doroczna Nagroda Artystyczna im. Mariana Strońskiego (lipiec) · Wielkie Manewry Szwejkowskie Twierdzy Przemyśl (lipiec) · Święto Fajki (lipiec) · Święto Miodu (lipiec) · Noc Kupały (lipiec) · Bieszczadzkie Lato z Książką (lipiec) · Salezjańskie Lato Muzyczne (lipiec, sierpień) · Festiwal Kultury Japońskiej (sierpień) · Dni Patrona Miasta Przemyśla Świętego Wincentego „Wincentiada” (sierpień) · Maraton Filmowy „Z Przemyślem w Tle” (sierpień) · Międzynarodowy Kresowy Festiwal Kresowej Pieśni Patriotycznej (wrzesień)"
Tyle, ze bodaj co trzeciej z tych "najważniejszych" nie ma w kalendarzu imprez na rok bieżący. (Kalendarz imprez - przemysl.pl)
W tej sytuacji dziwić może fakt, że władze gminy miejskiej / powiatu grodzkiego angażują się w organizację Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa, która nie odbywają się na ich terenie, tylko na terenie gminy wiejskiej / powiatu ziemskiego.
4. Twierdza Przemyśl, to główny element koncepcji zintegrowanego produktu turystycznego. Atrakcji związanych z "Festung Przemyśl" raczej ubywa niż przybywa.
Co prawda oprócz postawienia kopuły obok MNZP zapowiadane jest także otwarcie w tej placówce stałej wystawy dotyczącej Twierdzy, ale wakacje już się skończyły, więc nie będzie to hit lata 2011 w Przemyślu. Ekspozycje zbiorów z okresu I wojny światowej do niedawna, to przede wszystkim zbiory prywatne i wieloletnia ciężka praca lokalnych pasjonatów. (Fort VIII "Łętownia", Fort XV "Borek"). Ale i to niedługo się zmieni - Rozpoczyna się pierwszy etap zagospodarowania fortów Twierdzy Przemyśl - tvp.pl/rzeszow.
Najbardziej ciekawą sprawą jest "poszukiwanie" przez władze miejskie lokalu, w którym nadal mogłoby funkcjonować tzw. "Muzeum Twierdzy Przemyśl", które powstało z inichatywy lokalnych pasjonatów. Ekspozycja ta mieściła się w piwnicach Klubu Garnizonowego przy ulicy Grodzkiej. Wygląda, ze od marca nie udało się znaleźć w zasobach miejskich nowej siedziby dla tej placówki. Od wielu miesięcy obiekt ten jest zamknięty, a jego właścicielem jest Gmina Miejska Przemyśl. (Cenne zabytki niszczeją w wilgotnych piwnicach Twierdzy Przemyśl - nowiny24.pl)
Co prawda ogłoszono już plany przeniesienia tam miejskiej biblioteki, ale nie widać, żeby prace remontowe się rozpoczęły, co mogłoby kolidować z oglądaniem eksponatów w piwnicach budynku przy ulicy Grodzkiej. Chyba nie wzięto pod uwagę, że choćby na wakacyjne miesiące można udostępnić turystom ekspozycję w tym obiekcie. Podjęto za to uchwałę, o przekazaniu z budżetu miejskiego 30 000 złotych "z przeznaczeniem dla Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej na urządzenie stałej ekspozycji w gmachu głównym dotyczącej Twierdzy Przemyśl". (Uchwała Nr 193/2011 Rady Miejskiej w Przemyślu z dnia 25 sierpnia 2011 r. w sprawie udzielenia pomocy finansowej Województwu Podkarpackiemu - przemysl.pl
We wstępie do "Strategii Rozwoju Turystyki dla Miasta Przemyśla na lata 2008-2015" można znaleźć taki fragment: "Pole do działania jest naprawdę duże, a mieszkańcy muszą zrozumieć, że dzięki ich własnym inicjatywom, pomysłom i przedsiębiorczości skorzystają wszyscy, miasto i oni sami." Niektórzy zrozumieli, były inicjatywy, lecz niestety napotkały na jakieś problemy. Być może tę sytuację wyjaśnia cytat z innego miejskiego dokumentu - "Strategia Sukcesu Miasta Przemyśla":
"Motto: Samorząd gminny jest przywódca na swoim terytorium. Nikt go w tej roli nie zastępuje."
5. Często można usłyszeć z ust samorządowców, że Przemyśl, to "turystyczna stolica Podkarpacia", "miasto wielokulturowe", "posiadające wielki potencjał turystyczny", "znaczący ośrodek kulturalny z szerokim wachlarzem imprez", MNZP - "pierwsze po wojnie muzeum w Polsce, wybudowane od podstaw", ....
Jeżeli tak jest, więc jak to możliwe, ze w plebiscycie „Wielkie Odkrywanie Województwa Podkarpackiego. Perły w Koronie 2011” największym wydarzeniem sezonu jest "Wiklina w Rudniku nad Sanem", najciekawszą atrakcją regionu Muzeum Regionalne w Stalowej Woli, a najlepszą w regionie miejscowością turystyczną Stalowa Wola?
Pod koniec lipca ukazał się na łamach Społecznego Portalu informacyjnego "Misiek" artykuł pod tytułem "Bilet w jedną stronę" - przemyskimisiek.pl Lata mijają, a przemyscy absolwenci mają bardzo podobne problemy. Pomimo tego, że żyjemy już w innej Polsce, w mieście jest kilka szkół wyższych, a z lokalnych mediów co chwila można się dowiedzieć jak miasto się rozwija, pięknieje, ile właśnie jest realizowanych inwestycji i ile pozyskano na nie środków z UE, ... Kreowana wizja Przemyśla, w którym sukces goni sukces trochę "gryzie" się z tym, co możemy przeczytać w "Miśku". Można też sięgnąć do innych źródeł.
Z prognozy wynika, że w 2034 roku liczba przemyślan zbliży się do tej, jaka była w 1910 roku. Czy w dynamicznie rozwijających się miastach odnotowuje się stopniowy spadek liczby mieszkańców?